Wysycha koryto rzeki wysychają łzy jesteśmy tak dalecy samotnie każde tkwi. Nocny

sob., 05/17/2008 - 16:22

Wysycha koryto rzeki
wysychają łzy
jesteśmy tak dalecy
samotnie każde tkwi.
Nocny wiatr kołysze liście
smutek towarzyszy mi
a kiedyś w twych ramionach
kołysałam dni.
Spóźniony świerszcz za oknem
w ciemności cyka dziś
poszukam wiec w pamięci
muzyki naszych chwil.
I już serce mocniej bije
uśmiech budzi się
ze źródła wspomnień piję
radością upajając się.
Ręka w rękę włożona
na spacerze lipcowym
magia chwili uwieczniona
w fotografiach kolorowych....
Zapach róż
z zapachem twoim się miesza
usta ust dotykają
uczucie w sercu mieszka.
Ciało do ciała przylgnęło
jakby jednym było
wszystko w koło zniknęło
zmysły prowadziła miłość...
Noc powoli mija
świerszcz już dawno śpi
odliczam niecierpliwe godziny
do naszych nowych chwil....
Z radością powitam poranek
pod jednym kocem schowany
dotyk dłoni chłodnej
na śniadanie darowany.
Uśmiech co będzie deserem
po obiedzie nie jedzonym
a czułości na kolacje
głodnym zmysłom podrzucone.
Czekam wspólnych chwil
co zbyt szybko nam przeminą
i nowych obrazów
by samotną wypełnić godzinę...