O Autorze
.jpg)
Hmm 7 lipca już w poniedziałek a ja nie wiem co mam mu kupić. Co by to nie było będzie się mu podobać ale ja bym chciała dać mu coś wyjątkpowego. Cholera nie wiem co to może być.
Poza tym dziś przyjechał po mnie i pojechaliśmy do lasu było milutko Tak sobie siedzieliśmy i zapomnieliśmy o wszystkim no tak zeszło nam się trzy godziny.
Gardło mnie boli nie wiem od czego. Ale ch*j z tym bo ja siedze pisze i wcinam lody czekoladowe :P A co tam
i nie wiem co więcej mogę napisać. Chyba tylko że nadal nie wiem co dać Danielowi na urodziny. A nie o tym już pisałam. No to już tylko pozdro dla wszystkich
witaj moja droga nawet nie jestes w stanie sobie wyobrazic jak niesamowicie reaguje moj organizm kiedy widze ze dzwonisz (chwila przerwy) nie... chce mi sie zygac nie podoba mi sie twoj ryj wypierdalaj i przestan kurwa do mnie dzwonic
Podoba się? Oceń wpis na
Starsze wpisy - kliknij tutaj ->
Elo:)
Dopiero teraz wpis bo jakoś nie miałam czasu..
Nie byłam dziś w szkole:)Wyspałam się wreszcie..Oooo tak..Spałam do 11.00:):)Później małe porządki..I jakoś zleciało do wieczorka..
Mam już fotki z wczorajszego dnia..Przed wami Olek..prawda że słodki:)???
Zaraz mecz polska-austria..Musimy wygrać, więc kibicujcie..niemcy przegrali z chorwatami 2:1..ale bramkę dla niemiec strzelił Podolski oczywiście..ale kasy będzie miał za to Euro2008:)
nO nic..Idę na meczyk:)
Miłego:*Buzia:*
jej niedawno wrocilam do domku
wczesnie jak na mnie
jestem po 5 piwach i naprawde nie czuje zebym cokolwiek pila..
ale moze to efekt wczorajszej wodki
bylo swietnie
sszczegolnie ostatni taniec => jestes szalona ) taniec z Wacikiem z kumplem z klasy
pelno starych znajomych
zgrana ekipa
i ogolnie bosko bylo
za tydzien dni belka
za dwa tyg powtorka balu konczacego gima
w czwartek ognisko klasowe
za 2 tyg urodzinki domi
kurde same imprezy xD
ogolnie zajebiscie jest
mykam spac
buziaki ;**** Słodkich snow
zagubiona bez internetowej przestrzeni na dwa dni przez burzę na szczęście mój najlepszy i najmądrzejszy brat pod słońcem zreperował to co zepsuła burza i mogę się tu na chwilę chociaż pojawić..
dziś praca szybki lunch? (jak to amerykańsko brzmi)z koleżankami kieliszek martini no i powrót do domu.. teraz mam ochotę tylko na dłuuuugą kąpiel i odpoczynek a jutro od nowa kierat pracowniczy.. czuję się jak niewolnik..
no i cały czas gdzieś tam towarzyszy mi w głowie A.
Chomik przenosi swoje zapasy do wyznaczonego przez siebie miejsca
- może to być jego gniazdo lub jakiś kat klatki.
Pomimo chomikowania dziennejedzenie należy podawać w specjalnie
do tego celu przygotowanych karmnikach np. do miski.
Musi być ona stabilna, aby chomik jej nie przewrócił,
a tworzywo twarde i odporne
na chomicze zęby... W każdym sklepie zoologicznym powinny być plastikowe
lub ceramiczne miski
***************************
Oprócz normalnych suchych karm musimy podawać chomikom warzywa, owoce,
które zawierają witaminy. Chomiki są w znacznej mierze wszystkożerne,
dlatego w ich diecie powinno się znaleźć mięso (lecz je rzadko podajemy),
ziarno, pieczywo, kasze, owoce i warzywa. Chomikom nie zaszkodzą,
wręcz przeciwnie,wzbogacą menu także gałązki drzew i liście
niektórych krzewów,które posiadają cenne właściwości.
wczoraj myslalam ze w pracy poprostu zemdleje;/
juz nie widzialamna oczy a wszytsko po tym ze nie zjadlam obiadu;/ bo w kantynie nic nie bylo do zarcia.nevermind przezylam jakos,myslami bylam juz w domu i marzylam zeby tylo pojsc spac ale mi sie to nie udalo poniewaz zrobilam wypad z domu i wrocilam do niego dopiero o 2.10 gdzies
obskoczylysmy wszystkie kluby w miescie...nie mam sily ,ciekawe co dzis.nie mam sily by zyc ale szkoda tez tracic czasu by nie robic nic.
brzuch bolocy id okresu,glowa od kaca,braki i kregoslup od pracy,jestem wrakiem czlowieka i psychiczna inwalidka.
nawet nie mam sily zejsc na dol i wziasc sonie kawy zrobic, i nawet nie ma mnie kto pocieszyc i przytulic>:{
pieniadze szzczescia nie daja,bynjamniej nie w moim przypadku, zreszta w moim przypadku szczescia nie daje nic.ahahaha
bedzie lepiej;)
Siemka...Siemka...
Długo...Długo mnie nie było...
No coż...
Wakacje !!
Dopiero co przyjechałam od Babci (musiałam )
I póżniej znowóż jadęę...
Bo w SobótkęĘęęę...
Ale i tak mam nadziejęęę żeeee...
Zaglądne tutaj
No To...
Narka !!
PSsss:Pozdrowionka dla :
-
-wszyscy moi kuplosy xDD
-I ci którzy odpowiedzieli na konkursik xDD
A NAJGORĘTRZE POZDROFIONKAAA DLA???
-WWW.AZUNIA.PINGER.PL !!!!!
ODWIEDZAJCIE I PISZCIE DO NIEJ!!!!
No To...
Znow󿯿 NaraxXx...
Wysycha koryto rzeki
wysychają łzy
jesteśmy tak dalecy
samotnie każde tkwi.
Nocny wiatr kołysze liście
smutek towarzyszy mi
a kiedyś w twych ramionach
kołysałam dni.
Spóźniony świerszcz za oknem
w ciemności cyka dziś
poszukam wiec w pamięci
muzyki naszych chwil.
I już serce mocniej bije
uśmiech budzi się
ze źródła wspomnień piję
radością upajając się.
Ręka w rękę włożona
na spacerze lipcowym
magia chwili uwieczniona
w fotografiach kolorowych....
Zapach róż
z zapachem twoim się miesza
usta ust dotykają
uczucie w sercu mieszka.
Ciało do ciała przylgnęło
jakby jednym było
wszystko w koło zniknęło
zmysły prowadziła miłość...
Noc powoli mija
świerszcz już dawno śpi
odliczam niecierpliwe godziny
do naszych nowych chwil....
Z radością powitam poranek
pod jednym kocem schowany
dotyk dłoni chłodnej
na śniadanie darowany.
Uśmiech co będzie deserem
po obiedzie nie jedzonym
a czułości na kolacje
głodnym zmysłom podrzucone.
Czekam wspólnych chwil
co zbyt szybko nam przeminą
i nowych obrazów
by samotną wypełnić godzinę...
wiecie w taki czas jak swieta czlowiek dowiaduje sie ile znaczy dla innych.. sama nie wiedzialam ze mam tyle dobrych dusz kolo siebie ktore mysla czasem o mnie.. i nawet ci ktorych uwazalam za, no moze nei swoich wrogow, ale jakos cieplych stosunkow ne iutrzymywalismy sla mi zyczenia do spelnienia:)
nie wiem czy to moze byc zart jakis glupi dowcip czy moze im sie poprostu tak jakos wysalo.. ale mi le to jest i cieplej sie robi czlowiekowi kolo serca kiedy widzi sie i zlyszy cos takiego:)
tylko dlaczego ludzie w te kilka dni sa tacy? nie mozna tka przez caly rok?? ale dobe chociaz to, prawda;)
no tylko ze ja w takiej sytuacji musze tez sie poprawic..
tak..
jestem paskuda..
jak ktos mi zajdzie za skore to ciezko z nim potem moze byc..
ale mysle ze powinnam to zmienic.. bo czasem jak sie zastanowie nad swoim zyciem dochodze do wniosku ze musze byc lepszym czloewiekiem, bo i tak juz sensu nie widze innego..
ale staram sie i naprawiam swoje bledy.. to ciezka praca.. wiem jak latwo jest krzywdzic a jak trudno potem uzyskac wybaczenie.. jednak nie ma nic za darmo.. bo w koncu sama wiem ja kto jest..
najgorsze jets to ze nei potrafie sama wybaczyc i zapomniec..z wielkim trudem mi to przychodzi..
wogoel jestem nastawiona negatywnie do swiata.. ale to sie musi zmienic.. musi..
i zmieni:)